poniedziałek, 18 marca 2013

Uwielbiam być kobietą!

#4.
Tak. 
Szpilki, sukienki, wymyślne fryzury to to co tak na prawdę kocham! Nigdy nie byłam chłopczycą ganiającą za piłką. Tak naprawdę to zawsze byłam "anty-sportowa". Nie jara mnie latanie za piłką. Po prostu tego nie lubię. 
Widzę tylko jeden minus bycia tym kim przyszło mi być. Niezdecydowanie. Tak, to słowo wcale nie jest mi obce. W tym roku przyszło mi ze zmierzeniem się do jakiej szkoły powinnam się wybrać. Do ostatecznej decyzji pozostało niewiele ponad pół miesiąca a moja dalsza edukacja dalej stoi pod wielkim znakiem zapytania. 
Pozostaje mi wybrać pomiędzy udanym życiem towarzyskim z ludźmi z którymi naprawdę chciałabym znać się jeszcze bardzo długo a moją karierą zawodową.
Wybór nie jest prosty, szczególnie dla osoby która nie potrafi wybrać tego co chce zjeść na obiad. Odwlekam to też dlatego że bardzo nie lubię zmian a nowa szkoła właśnie się z nimi wiążę. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. A szkoda... 

 Rynek we Wrocławiu


Wrocław

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz