wtorek, 19 marca 2013

#5

#5
Ludzie z reguły boją się zmian. Fakt że coś się zmieni, przestanie być takie jakie jest czasami przeraża. Mimo to nie zawsze jesteśmy w stanie uchronić się przed zmieniającym się cały czas światem. Trzymamy się starego, tak jak małe dziecko trzyma spódnicę mamy kiedy się czegoś boi, wstydzi.
Ostatnio zauważyłam pewną zależność u młodzieży. Tam gdzie znajomi tam i my. Sama należę do tego przedziału wiekowego i jak nikt inny rozumiem ten tok myślenia. My się po prostu boimy. Boimy się przede wszystkim braku akceptacji ze strony nowych osób, z którymi przyjdzie mi spędzać czas. Paraliżuje nas strach że sobie z czymś nie poradzimy. Ja przez dłuższy okres też tak myślałam. Często robimy to co jest modne nie zastanawiając się nad własnym dobrem. Robimy coś bo przecież wszyscy  tak robią. Ale czy warto rezygnować z własnego dobra tylko dlatego aby nic się nie zmieniło? Mamy dalej kroczyć przez życie jak to dziecko trzymające się matczynej spódnicy? Tak na prawdę wybór należy do Was.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz